20 lipca

Jaki kolor gumek do aparatu ortodontycznego wybrać?

Wpis jest częścią cyklu opisującego moje doświadczenia z noszeniem aparatu oraz wskazówki dla przyszłych i początkujących aparaciarzy. Tu znajdziesz listę wszystkich wpisów z tej serii- miłej i owocnej lektury.
 
     Jedną z zalet aparatu stałego z ligaturami jest to, że można co wizytę zmieniać ich kolor. Jaki jednak wybrać, żeby przez miesiąc nie żałować? Odpowiedź jest prosta: to zależy, na czym Ci zależy, poza tym jest to kwestia gustu. Pod uwagę warto wziąć także możliwości- mam tu na myśli to, że jeśli jesteś nastolatkiem, to możesz pozwolić sobie nie tylko na dowolny kolor, ale nawet na ich łączenie- pamiętam, że moja koleżanka, która nosiła aparat w szkole średniej, decydowała się na łączenie dwóch kolorów, a raz zafundowała sobie prawdziwą tęczę. Natomiast jeśli jesteś osobą dorosłą na jakimś poważnym stanowisku, lub takim, na którym po prostu nie wypada świecić jaskrawymi gumkami na zębach, to oczywiście musisz celować w kolory stonowane. Aczkolwiek nie chciałabym tu roztrząsać komu co wypada- sam musisz ocenić swoją sytuację, ja tylko podpowiem, jakie gumki do aparatu wybrać, żeby uzyskać odpowiedni efekt.

    Postaram się aktualizować ten wpis o nowe zdjęcia po każdej wizycie, na której założę ligatury w kolorze innym niż dotychczasowe, więc zachęcam do obserwowania bloga lub jego profilu na Facebooku- będę tam przypominać o aktualizacjach.
 

    Jaki wybrać kolor ligatur, żeby optycznie wybielić zęby?

    Jeśli Twoim priorytetem jest sprawienie, żeby zęby wyglądały na bielsze, polecam np. niebieskie ligatury, ja wybrałam lekko turkusowy odcień, dokładnie taki:
Ten kolor świetnie się sprawdził- żółtawy odcień zębów zupełnie przestał być widoczny, ale za to aparat mocno rzucał się w oczy. Podobnie powinien zadziałać kolor ciemno zielony, choć w jego przypadku warto się zastanowić- wiele osób jest zdania, że wygląda, jakby miało się szczypiorek między zębami :)
    Kolor jasnozielony (powiedziałabym, że to odcień zielonego groszku) co prawda nie wygląda, jakby cokolwiek utknęło mi między zębami, ale też nie wybiela optycznie zębów- wprost przeciwnie, mam wrażenie, że moje zęby wydają się jeszcze bardziej żółte. Zaletą jest to, że aparat nie rzuca się za bardzo w oczy:

 

    Jaki wybrać kolor ligatur, żeby aparat nie rzucał się w oczy?

    Przede wszystkim pamiętaj, że jeśli decydujesz się na aparat z metalowymi zamkami, to zawsze będzie zauważalny, więc jeśli bardzo zależy Ci na tym, żeby nie było go widać, zainwestuj w aparat z zamkami ceramicznymi lub szafirowymi albo samoligaturujący (jak sama nazwa wskazuje nie będziesz potrzebować też ligatur, więc odpadnie Ci problem z wyborem koloru). Ale jeśli jest już po ptakach, albo po prostu krzykliwe kolory wydają Ci się infantylne, to polecam zdecydowanie odcienie różu- sprawdzają się najlepiej, jeśli priorytetem jest maskowanie aparatu. Sekret tkwi w tym, żeby kolor ligatur zlewał się z otoczeniem, a więc dziąsłami lub wargami. Dotychczas miałam już dość jasnoróżowe, pastelowe gumki, jasne ale jaskrawe (niestety nie udało mi się uchwycić ich realnego koloru na zdjęciach) i ciemniejsze, niemal amarantowe i wszystkie te warianty były świetne właśnie pod kątem rzucania się w oczy aparatu.
Innym neutralnym kolorem, który nie rzuca się w oczy jest szary- planuję założyć ligatury w tym kolorze na kolejnej wizycie.

Jest też kilka kolorów, których warto unikać:
  • czarne ligatury- mogłoby się wydawać, że czerń będzie kontrastowała z bielą zębów, dzięki czemu będą wydawały się bielsze. Nic bardziej mylnego. Zęby będą wydawały się szare lub wręcz będą wyglądały na zepsute, a to nigdy nie wygląda dobrze, prawda?
  • białe ligatury- biorąc pod uwagę poprzedni punkt można by dojść do wniosku, że skoro nie czarne, to białe będą idealne. Pudło. Białe ligatury pokazują, że Twoim zębom do bieli jeszcze trochę brakuje, a poza tym bardzo szybko przestają być białe- zabarwiają się od jedzenia i napojów (o tym, co barwi ligatury napiszę za jakiś czas- na razie jestem w fazie testów) i wyglądają na brudne. Ble.
  • bezbarwne ligatury- zachowują się podobnie jak białe- szybko się brudzą i wyglądają nieestetycznie.
  • ligatury w bardzo jasnych, pudrowych kolorach- po pierwsze, na jasnych ligaturach bardziej widoczne jest barwienie od żywności, więc w odróżnieniu od tych ciemniejszych, prawdopodobnie nie zachowają długo pierwotnego koloru. Po drugie w przypadku wszystkich gumek, kolory nieco tracą na intensywności po kilku dniach- nie chodzi o zmianę koloru z powodu przebarwienia, ale o zmianę odcienia na jaśniejszy- ligatury po prostu bledną, więc jeśli zdecydujesz się na bardzo jasne, pudrowe kolory, to po kilku dniach staną się one jeszcze jaśniejsze.
A Ty, jakie kolory wybierasz najchętniej, albo jakie podobają Ci się u osób noszących aparat?


PS. Jeśli podobał Ci się ten artykuł, zapraszam do lektury pozostałych moich wpisów na temat aparatu ortodontycznego oraz do polubienia profilu bloga na Facebooku- dzięki temu będziesz na bieżąco z nowymi wpisami. Do zobaczenia na FB! 

2 komentarze:

  1. Jak fajnie jest pracować zdalnie, w domu. Mogę mieć wszystkie kolory gumek ;) No czasem wychodzę do ludzi, ale głównie siedzę pod strzechą, jak kret w swojej norce ;) (ale zapamiętam, że najlepiej niebieskie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od pracy. Teraz mam taką, że mogę sobie pozwolić na takie kolory, jakie chcę i założę się, że nikt na to nie zwróci większej uwagi, tak samo, jak nikt nie zwraca uwagi na tatuaże osób tam pracujących w widocznych miejscach. Ale założę się, że w mojej przedostatniej pracy, jeśli chodzi o rzucające się w oczy kolory, pracodawcy przymknęliby oko tylko na niebieski i to tylko dlatego, że firma ma "blue" w nazwie :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się w komentarzu Twoim zdaniem na temat tego, co napisałam, Twoimi doświadczeniami czy pytaniami- zapraszam do dyskusji :)

Copyright © 2016 Swojemu po! , Blogger