02 lipca

Katarzyna Nosowska- A ja żem jej powiedziała (audiobook; recenzja)


     Przyznam się bez bicia, choć znam osoby, które zaserwowałyby mi za to, co zaraz napiszę ostre cięgi, że Nosowską znam tylko z nazwiska i radiowych kawałków. Nie jestem fanką i nigdy nie przesłuchałam jej płyt. Dlaczego? Nie wiem, ale jakoś nie wzbudzała mojej sympatii i głupio mi ogromnie, bo okazało się, że to równa babka, a przynajmniej taki wniosek można wysnuć po wysłuchaniu jej audiobooka "A ja żem jej powiedziała".
    Debiutancka książka Kaśki Nosowskiej to zbiór 50 krótkich (czasem ledwo kilku zdaniowych) tekstów, które pod płaszczykiem humoru, mówią całkiem serio o naszym świecie, związkach, show biznesie i wielu innych. Nosowska niezwykle celnie diagnozuje skazy na rzeczywistości, ale nie stawia się w roli wszechwiedzącej i najmądrzejszej. Ba! W jednym z rozdziałów krytykuje stawianie celebrytów w roli ekspertów. Kaśka jest kąśliwa, jej uwagi są trafne, błyskotliwe, dowcipne ale i momentami gorzkie przez ich celność, natomiast wszystko to z zachowaniem niezwykłej wręcz skromności, co do której czuje się, że jest szczera i prawdziwa.
    Słuchając tego audiobooka, w pierwszej chwili pomyślałam, że jest skierowany do kobiet, nie tylko całkiem dojrzałych, ale nie do nastolatek. Jednak wraz z kolejnymi nagraniami (muszę przyznać, że mój odtwarzacz uparł się przy odtwarzaniu losowym, więc nie słuchałam z kolejnością obmyśloną przez autorkę) zmieniałam zdanie i ostatecznie jestem pewna, że tą książkę powinni przeczytać/przesłuchać wszyscy. Kobiety młode, bo Nosowska dzieli się wieloma mądrymi radami, także tymi, które wyniosła z domu będąc u progu dorosłości, jak również ważnymi uwagami na temat szacunku, miłości i związków. Kobiety dojrzałe, bo z pewnością mają o czym z Nosowską polemizować, ale też niejedna dojrzała pani powinna od Kaśki zaczerpnąć nieco luzu, dystansu do siebie i świata. Mężczyźni, i tu mam na myśli zarówno tych młodszych jak i starszych, bo z tych tekstów płynie nauka nie tylko na temat tego jak zadowolić kobietę, czy jak powinien wyglądać seks, ale też dużo ważniejsza- jaki wpływ macie Wy, Panowie, na swoje dzieci. Niezaprzeczalnie wielka gwiazda, ceniona i podziwiana, nader często wplata uwagi dotyczące relacji z ojcem, która pozostawiała wiele do życzenia, a która silnie wpłynęła na jej osobowość i całe życie. I tak z wielkiej Nosowskiej wyłania się mała Kasia, tęskniąca za ojcowskim ciepłem. Panowie, zróbcie tak, żeby Wasze córki, ale i synowie, nie identyfikowali się z Nosowską na tym polu.
    Słówko o stronie technicznej- wydawać by się mogło, że po usłyszeniu kilka razy, w krótkich odstępach "A ja żem jej powiedziała, Kaśka..." sprawi, że będzie się chciało przewijać pierwsze sekundy następnych nagrań. Otóż nie. Charakterystyczny, mimo, że nieco ochrypnięty, ale jednak miękki i ciepły, głos autorki sprawia, że chce się więcej i więcej, a na dźwięk "A ja żem jej powiedziała" gęba sama się uśmiecha. Strzałem w dziesiątkę jest obsadzenie Nosowskiej w roli lektorki, bo któż inny mógłby to przeczytać tak dobrze? Ponadto nie mogę przemilczeć kapitalnego stylu. Nosowska żongluje słowem sprawnie, elokwentnie, ale przy tym dowcipnie i nieszablonowo. Co prawda wyznaje na łamach książki, że nie przychodzi jej to łatwo, ale cieszę się, że podjęła się tego trudu- efekt jest świetny.
    We wstępie słyszymy, że "Sens zdarzeń objawia się z opóźnieniem.". Przez cały czas nie opuszczała mnie refleksja na temat tego, czy wokalistka grupy Hey zawsze była taka mądra, czy ta inteligencja, błyskotliwość i przede wszystkim dystans przyszły z czasem. Ta myśl nie chce mi wyjść z głowy, dlatego w pierwszej wolnej chwili poszukam starych wywiadów i spróbuję to sprawdzić.
    Audiobook "A ja żem jej powiedziała" niezaprzeczalnie i bezsprzecznie mnie zachwycił. Już teraz wiem, że niejednokrotnie do niego wrócę i czuję, że za każdym razem będę słyszała więcej. Sporo mnie też nauczył oraz zachęcił do tego, żeby o Nosowskiej dowiedzieć się nieco więcej, bo czuję, że zdecydowanie warto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się w komentarzu Twoim zdaniem na temat tego, co napisałam, Twoimi doświadczeniami czy pytaniami- zapraszam do dyskusji :)

Copyright © 2016 Swojemu po , Blogger